![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
sarahh Z obietnic... ... mojego regularnego pisania oczywiście nici. W pracy ogólnie brak czasu, a w domu Laura nie daje żyć, jak już mnie zobaczy, a wieczoraem... padam i w ogóle nie włączam kompa. No i tak to wygląda. Niefajnie! Ogólnie mam się nie źle. Oko - stan constans, kontroluję i tyle. Bardzo chciałabym się przeprosić z sałatą, ale jakoś brak mi silnej woli. Jak to możliwe, że kiedyś tyle jej jadam, ciągle i na okrągło? Kilka kilo mniej napewno wpłynęłoby pozytywnie na moje samopoczucie. ale za Chiny Ludowe mi nie idzie. Rekompensuje sobie kosmetyczką. Zakupy grupowe to jednak fajna sprawa - muszę się tylko gimnastykować z czasem, ale tak czy inaczej mogę spobować rzeczy, na które powiedzmy miałam ochotę, a wmawiałam sobie, że może to zbyt drogie i szkoda kasy, bo przecież nie jest ze mną tak najgorzej. A teraz?... teraz jestem zadowolona z efektów i przynajmniej mam chwilę tylko dla siebie, na krótki relaks. Z innych przyjemności: z okazji świąt cała rodzina została zaopatrzona w ekspresy ciśnieniowe KRUPS Dolce Gusto i teraz raczymy się pyszną kawą. Rewelacja! No i mamy zimę. Niby fajnie, ale w sumie to mogłoby być już po, bo robię wiosenne zakupy ciuchowe :-) Z drugiej strony, ciągle mam czas na przyjaźń z sałatą ;-) Magda. Nie mogę słuchać takich wiadomości. Wolę nieświadomość, przekonanie, że takie rzeczy nie dzieją się w ogóle. Dla mnie to niewyobrażalne, z punktu widzenia rodzica, ale i dziecka. Nie wyobrażam sobie mojej córki wyrwanej z otoczenia, w którym przebywa na co dzień, pod opieką (oby!) obcych ludzi. Na samą myśl staje serce. W takich chwilach uświadamiam sobie, że może mam za mało cierpliwości, za mało czasu, zbyt łatwo się denerwuję, mogłabym być lepszą matką, bardziej się starać... przecież ona kocha mnie zupełnie bezwarunkowo. Mimo, że czasem jest tak niedobra i wkurzająca, że.... nie wolno za dużo pisać w necie, bo WIELKI BRAT czuwa!!! 2012-01-27 10:40:51 skomentuj (2) Wyraźny rozdźwięk... ... wewnętrzny. Między tym, co muszę - obowiązki służbowe, a tym co bym chciała - "obowiązki" domowe. Nie chcę siedzieć w pracy, tłuc nadgodzin itp., chcę być w domu z dzieckiem. Mam wrażenie, że za mało mam czasu na to "bycie". Ale: terminy, sprawy do załatwienia, zaległości, bo przecież tyle mnie nie było.... dla mnie zaczyna się piekło. I nie mam pomysłu, jak to zmienić. Tzn. pomysł to może bym i miała, tylko taki w zasadzie niemożliwy do zrealizowania. Żle mi! Żeby to jasny szlag....!!! 2012-01-09 12:43:37 skomentuj (2) Nowy rok Bez specjalnych postanowień, takich zapisanych czy wypowiedzianych. Są w głowie. Trochę tego dużo. Wytrwałości sobie życzę. 2012-01-04 13:20:35 skomentuj (2) 41 No.... ! 2011-12-29 12:10:14 skomentuj (4) Kartka z życzeniami
Zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia,
pachnącej choinki i pięknych prezentów, a w Nowym Roku mocy pomyślności i spełnienia wszystkich marzeń życzą Ania i Laura
2011-12-22 09:39:07 skomentuj (1) |